W różnych czasach pod nazwą trucizna (współczesna nazwa to toksyna) wyobrażano sobie coś innego. W okresie starożytnym, w czasach Hipokratesa, Galena i innych lekarzy, mikroorganizmy nie były znane, nie istniała chemia, ale ludzie wiele wiedzieli o świecie duchowym i ludzkiej duszy.
Dlatego opary bagienne, zepsute jedzenie, ale także złe lub nadprzyrodzone siły, powszechnie występujące w społeczeństwie, uważano za trucizny. Do ich usuwania wykorzystywano rytuały, pobyty na świeżym powietrzu, zioła oraz dietę.
Słowo dieta pochodzi od Hipokratesa i już wtedy oznaczało sposób życia. Z czasem lekarze dodawali puszczanie krwi, pijawki, lewatywy czy trepanacje czaszki. Wszystkie te metody były wyrazem starań o oczyszczenie ciała i duszy.
Obecny poziom wiedzy pozwala jednak znacznie precyzyjniej zdefiniować toksyny oraz podzielić je na konkretne grupy.